Najczęściej popełniane błędy, kiedy odbierasz swoje zamówienie z drukarni

Ile razy zdarzyło Ci się odebrać zamówienie z drukarni, a on nie spełnia Twoich oczekiwań? Wiele lat już projektuję i moim zboczeniem zawodowym jest sprawdzanie każdej ulotki, plakatu, wizytówki czy książki.

Jeśli chodzi o książkę to co mnie najbardziej kręci to branie jej z półki, kartkowanie i wąchanie takiej ledwo wydanej – prosto z drukarni. Ten zapach farb drukarskich doprowadza do endorfin, ponieważ człowiek styka się z tym co w drukarni jest mega frajdą – BRUD czy BAŁAGANIARSTWO. Nie mówię tu o całkowitym „syfie” tylko o brudnych rękach i ubrudzonych ubraniach.

A ja od dzieciństwa takie rzeczy po prostu uwielbiam.

Najczęściej popełniane błędy, o których sam znawca branży poligraficznej zażegnałby współpracę z drukarnią:

1. Źle sfalcowana ulotka

2. Źle położony lakier wybiórczy UV

3. Źle położona folia

4. Paginy (warto przewertować książkę)

5. Źle dopasowana kolorystyka

6. Niedopasowany format

To może być przyczyna niedogadania tematu lub nieprawidłowy format pliku. Może się zdarzyć, że przy przesyłaniu plików na maila lub zewnętrznego transfera coś się posypało.

7. Cięcie na krajarce (strzępy)

Tak się dzieje dlatego, że w krajarce nie jest zaostrzony nóż do prawidłowego cięcia użytków.

8. Źle sklejona/zszyta książka

9. Brak kapitałki czy wstążki

Dlatego musisz uwierzyć w jedną rzecz! To co grafik zaprojektuje profesjonalnie na komputerze to efekt końcowy produktu fizycznego nie zależy od niego, ale od druku w drukarni i na jakiej zasadzie będzie wspólna współpraca. Odpowiednio zdeklarujesz, że chcesz, aby się ktoś tym zajął na wysokim poziomie i miał wyłączność na efekt końcowy powiedz to. Nic nie stoi na przeszkodzie.

Myślę, że uświadomiłam Cię, że warto zwracać uwagę na szczegóły.

W czym mogę pomóc?